Dieta przy endometriozie – mało znane produkty nasilające stan zapalny

dłoń trzymająca żółtą wstążkę

Udostępnij ten post

Słodycze, chipsy, ciasta itp. to produkty, co do których chyba nikt nie ma wątpliwości – należy znacznie ograniczyć ich spożycie przy endometriozie. Jednak nie zawsze sprawa jest tak prosta. Istnieją również produkty nasilające stan zapalny, które mało kto ma na uwadze. Przeczytaj mój artykuł, aby poznać pięć takich produktów, które nie powinny pojawiać się często w diecie przy endometriozie.

Dieta przy endometriozie – dlaczego ma znaczenie?

Pamiętam, jak kilka lat temu brałam udział w rekrutacji do Szkoły Doktorskiej. Miałam wtedy misję zrewolucjonizowania tematu diety przy endometriozie w Polsce. Niestety już na etapie rekrutacji spotkałam się ze sporym oporem i to ze strony lekarzy (w tym lekarzy ginekologów). Usłyszałam wtedy, że nie ma czegoś takiego, jak dieta w endometriozie i to nie działa. Co słyszę teraz? Lekarz mówią (nadal nie wszyscy, ale coraz więcej), że dieta to jeden z elementów leczenia endometriozy i sami kierują pacjentki na konsultacje dietetyczne. Całe szczęście, że to się zmieniło! 

Dlaczego dieta przy endometriozie ma znaczenie? Oto kilka ważnych powodów:

  • łagodzi przewlekły stan zapalny, który jest związany z dolegliwościami bólowymi i problemami z płodnością
  • jest źródłem antyoksydantów i składników niezbędnych do działania enzymów antyoksydacyjnych, dzięki czemu wspomaga ochronę organizmu przed szkodliwym działaniem wolnych rodników
  • pomaga utrzymać równowagę hormonalną m.in. poprzez wspomaganie wątroby i korzystny wpływ na mikrobiotę jelitową, które odpowiadają za metabolizm estrogenów
  • wspomaga utrzymanie prawidłowej masy ciała – tkanka tłuszczowa to miejsce produkcji cytokin prozapalnych i hormonów, przez co jej nadmiar nasila przewlekły stan zapalny i zaburza równowagę hormonalną
  • jest ważnym elementem leczenia chorób i stanów, które mogą towarzyszyć endometriozie m.in. insulinooporności, IBS, SIBO, niedoczynności tarczycy

Jeśli interesuje Cię temat diety przy endometriozie, polecam Ci również dwa starsze artykuły, w których opisywałam ten temat:

Endometrioza dieta do walki z bólem

Dieta przeciwzapalna – co mówią na jej temat badania naukowe?

5 produktów nasilających stan zapalny, o których mało kto wie

Niektóre odpowiedzi na pytania o to, czego unikać przy endometriozie, wydają się oczywiste. Jednak liczba produktów w sklepach jest ogromna, dlatego wybór nie zawsze jest łatwy. W tym artykule pokazuję 5 (choć jest ich więcej) mało oczywistych produktów, które nie powinny pojawiać się często w diecie kobiety chorej na endometriozę.

Olej słonecznikowy

Olej słonecznikowy to jeden z najpopularniejszych olejów w Polsce, ale nie powinien być on podstawowym olejem roślinnym w diecie kobiety z endometriozą. Charakteryzuje się wysoką zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych o działaniu prozapalnym – ma ich około 11,64%. Oprócz tego charakteryzuje się dużą ilością kwasów omega-6 i bardzo niekorzystnym stosunkiem kwasów omega-6 do omega-3, co też może nasilać przewlekły stan zapalny towarzyszący endometriozie.

Na co zamienić?

Olej słonecznikowy stosuj okazjonalnie, jeśli w ogóle musisz. Najlepiej będzie go zamienić na oliwę extra virgin do dań na ciepło i olej z przewagą kwasów omega-3 do potraw na zimno (np. łatwo dostępny olej lniany). Pamiętaj, że każdy olej roślinny, który kupujesz, powinien być nierafinowany i tłoczony na zimno.

Sery pleśniowe

Sery pleśniowe potrafią urozmaicić smak sałatek czy dań na ciepło i nadają im “francuskiego charakteru”. Rozumiem, że niektórym osobom ciężko z nich zrezygnować i wcale do tego nie namawiam. Za to zachęcam do tego, żeby nie pojawiały się w jadłospisie kilka razy w tygodniu – niech będą okazjonalnym dodatkiem do dań.

Skąd takie zalecenie? Sery pleśniowe zawierają sporo tłuszczu, a do tego większość stanowią nasycone kwasy tłuszczowe o działaniu prozapalnym. Przykładowo 100 g sera camembert o naturalnym smaku ma 31 g tłuszczu, w tym 22 g nasyconych kwasów tłuszczowych. Z kolei ser twarogowy TŁUSTY ma 8 g tłuszczu, w tym około 5 g nasyconych kwasów tłuszczowych, czyli prawie 4 razy mniej!

Na co zamienić?

Wiadomo, że smak sera pleśniowego ciężko zastąpić, dlatego potraktuj go jako okazjonalny produkt w diecie. Z kolei na co dzień wybieraj np. sery twarogowe (nawet te tłuste mają lepszy profil kwasów tłuszczowych niż sery pleśniowe).

Serki topione

O ile niechęć do wyeliminowania serów pleśniowych z diety mogę zrozumieć, o tyle z serkami topionymi przychodzi mi to ciężko. Przyjmuję do wiadomości, że łatwo je rozsmarować na pieczywie, co może skracać czas przygotowania kanapek. Przyjmuję też, że są dość tanie i niektóre osoby, mogą je wybierać ze względów ekonomicznych. Jednak na każdy z tych argumentów mam swój kontrargument. Po pierwsze – istnieją inne zdrowsze produkty, które da się szybko rozsmarować na pieczywie (chociażby hummus czy pasta warzywna z dobrym składem). Po drugie – nie wszystkie zdrowsze zamienniki serków topionych są dużo droższe. Niektóre są nawet tańsze.

Dlaczego nie polecam serków topionych w diecie przy endometriozie? Zawierają dość dużo nasyconych kwasów tłuszczowych, a także soli. Ich lista składników nie wygląda za ciekawie. W jednym z serków znajdują się np.: odtworzone mleko odtłuszczone, ser (27 %), odtworzona śmietanka (5 %), masło, odtłuszczone mleko w proszku, sole emulgujące: E331, E 450, E452, białka mleka, sól, regulator kwasowości: kwas cytrynowy. Jak widać, sera jest tylko 27%, reszta to dodatki.

Na co zamienić?

Na zdrowsze “smarowidło” np. hummus, domową pastę z jajek czy serka twarogowego (zrobisz ją w 5 minut), pastę z warzyw lub roślin strączkowych (może być kupna z dobrym składem).

Kostki rosołowe wołowe

Mówi się, że dieta przy endometriozie nie powinna zawierać dużo mięsa czerwonego i wysokoprzetworzonych produktów. Tak się składa, że kostki rosołowe to połączenie obu niewwskazanych produktów (choć akurat wołowiny w nich jak na lekarstwo).

Na potwierdzenie moich słów wrzucam listę składników produktu Winiary Królewski rosół wołowy:

sól, olej palmowy, skrobia ziemniaczana, wzmacniacze smaku (glutaminian monosodowy, 5′-rybonukleotydy disodowe), aromaty, cukier, suszone mięso wołowe 2,2 %, cukier karmelizowany, suszone warzywa (cebula, czosnek, marchew), regulator kwasowości (kwas cytrynowy), liść pietruszki, pieprz czarny, przeciwutleniacz (wyciągi z rozmarynu)

Praktycznie cały skład można zaznaczyć na czerwono.

Na co zamienić?

Na domowy wywar z warzyw lub mięsa drobiowego.

Popcorn do mikrofalówki

Wydaje mi się, że ten produkt nie jest, aż tak dużym zaskoczeniem. Jednak pozwoliłam go sobie tu zamieścić, ponieważ niektórzy pomijają go przy wymienianiu produktów niewskazanych przy endometriozie. Tymczasem zawiera dość sporo nasyconych kwasów tłuszczowych (szczególnie ten o smaku maślanym) – w jego składzie znajduje się m.in. olej palmowy. Poza tym charakteryzuje się dużą zawartością sodu, który jest jak najbardziej potrzebny organizmowi, ale nie powinien być spożywany w nadmiarze (może m.in. nasilać obrzęki).

Na co zamienić?

Jeśli masz dużą ochotę na popcorn, lepiej kup ziarna kukurydzy i upraż je samodzielnie. Wiem, że popcorn do mikrofalówki to wygodniejsze rozwiązanie, ale niestety trudno znaleźć w sprzedaży produkt bez oleju palmowego.

Wybór produktów w sklepach jest ogromny, dlatego często trudno połapać się, co działa prozapalnie przy endometriozie. Jeśli nie chcesz już dłużej się nad tym zastanawiać, umów się na konsultację indywidualną. Omówimy wszystkie Twoje wątpliwości, żebyś nie traciła czasu i energii na zastanawianie się, co jeść przy endometriozie.

Konsultacja indywidualna (video)

Zakres cen: od 219,00 zł do 379,00 zł

Produkty nasilające stan zapalny – FAQ

Poniżej znajdują się odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące diety przeciwzapalnej w endometriozie.

Czy całkowita eliminacja nabiału jest konieczna przy endometriozie?

Nie, endometrioza nie jest wskazaniem do całkowitej eliminacji nabiału, ale na pewno warto zwrócić uwagę na jego jakość. Szczególnie zalecane są fermentowane produkty mleczne, które mają korzystny wpływ na mikrobiotę jelitową.

Czy dieta przy endometriozie to zawsze dieta bezglutenowa?

Nie, choć warto pamiętać, że kobiety z endometriozą częściej zmagają się z celiakią, która jest wskazaniem do diety bezglutenowej.

Jak szybko można zauważyć efekty zmian w diecie?

Niestety, ale nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Organizm każdej kobiety reaguje inaczej, a dieta to nie magiczna pigułka, która działa w minutę. Moje Pacjentki najczęściej zgłaszają mi, że czują się lepiej już po 2-3 tygodniach stosowania diety przeciwzapalnej.

Bibliografia:

  1. Zambiazi, R. C., Przybylski, R., Zambiazi, M. W., & Mendonça, C. B. (2007). Fatty acid composition of vegetable oils and fats. Boletim do Centro de Pesquisa de Processamento de Alimentos25(1).
  2. Barnard N.D., Holtz D.N., Schmidt N., Kolipaka S., Hata E., Sutton M., Znayenko-Miller T., Hazen N.D., Cobb C., Kahleova H.: Nutrition in the prevention and treatment of endometriosis: a review. Front Nutr., 2023, 10, 1089891.
  3. Piecuch M., Garbicz J., Waliczek M., Malinowska-Borowska J., Rozentryt P.: I am the 1 in 10-what should I eat? A research review of nutrition in endometriosis. Nutrients, 2022, 14(24), 5283.

Zobacz jeszcze

Zapisz się do newslettera