Suplement EGCG – scam czy hit przy chorobach kobiecych?

zielone liście na zielonym tle

Udostępnij ten post

W sprzedaży dostępnych jest wiele różnych suplementów diety, które mają wspomagać zdrowie i płodność kobiety. Wśród nich znajdziesz te, które mają w składzie tajemniczo wyglądający składnik EGCG. Co kryje się pod tym skrótem i czy suplement EGCG faktycznie może pomóc przy chorobie kobiecej, z którą się zmagasz?

EGCG – co to?

Herbata to jeden z najczęściej spożywanych napojów na świecie. Istnieją jej przeróżne odmiany – za najpopularniejszą uznaje się zieloną herbatę. Szacuje się, że stanowi ona około 20% całkowitej konsumpcji herbat na świecie.

Nie jest to wyłącznie kwestia smaku. Duża popularność tego napoju może wynikać również z jego właściwości prozdrowotnych. Odpowiadają za nie różne związki obecne w zielonej herbacie – w dużej mierze EGCG, czyli galusan epigallokatechiny.
EGCG – co to? Jest to główna katechina zielonej herbaty, która została przebadana m.in. pod kątem potencjalnego wspomagania leczenia różnych chorób, w tym schorzeń żeńskiego układu rozrodczego (mięśniaków macicy, zespołu policystycznych jajników – PCOS, endometriozy). Jeśli należysz do kobiet, które się z nimi zmagają, możesz korzystać z cennych właściwości EGCG na różne sposoby – zarówno regularnie pijąc zieloną herbatę (najlepiej liściastą), jak i przyjmując suplement EGCG. Jednak, zanim zdecydujesz się na któryś z tych kroków (lub oba jednocześnie), warto poznać właściwości EGCG i wiedzieć, jak może Ci pomóc.

Właściwości EGCG, czyli o tym, dlaczego to jeden z popularniejszych składników suplementów dla kobiet

EGCG pozyskiwany z zielonej herbaty jest badany pod kątem profilaktyki i wspomagania leczenia różnych schorzeń. Możesz spotkać go również w suplementach diety dla kobiet z PCOS czy endometriozą.

Właściwości antyangiogenne, czyli STOP dostawom składników odżywczych do ognisk endometriozy

Angiogeneza to proces powstawania nowych naczyń krwionośnych z tych, które już istnieją. W niektórych przypadkach jest on bardzo potrzebny (np. podczas gojenia się ran), ale w innych może tylko szkodzić. Druga sytuacja ma miejsce m.in. w endometriozie, kiedy to nowe naczynia krwionośne są potrzebne do tworzenia się ognisk endometriozy. Właśnie dlatego we wspomaganiu leczenia tej choroby znajdują zastosowanie o właściwościach ANTYangiogennych. Jednym z nich jest EGCG z zielonej herbaty

EGCG może znacząco hamować angiogenezę, co wynika z różnych mechanizmów jego działania. Jednym z nich jest hamowanie VEGF, czyli czynnika wzrostu śródbłonka naczyniowego, który odgrywa kluczową rolę w powstawaniu nowych naczyń krwionośnych.

Właściwości antyoksydacyjne – silniejsze niż mogłoby się wydawać

Galusan epigallokatechiny wykazuje również właściwości antyoksydacyjne, co oznacza, że zapobiega szkodliwemu działaniu nadmiaru wolnych rodników w organizmie. Sytuacja jest tu podoba do angiogenezy – wolne rodniki też są potrzebne (m.in. do przekazywania sygnałów międzykomórkowych), ale nie w nadmiarze. Taki problem obserwuje się np. u kobiet z endometriozą. Uznaje się, że stres oksydacyjny wywołany nadmiarem wolnych rodników może być związany z dolegliwościami bólowymi, będącymi jednym z głównych objawów tej choroby. W związku z tym do diety i planu suplementacji kobiet z endometriozą włącza się m.in. suplement EGCG. Co ciekawe, ma on silniejsze właściwości antyoksydacyjne niż popularna witamina C.

Katechiny mają wyższą zdolność antyoksydacyjną niż witaminy C i E. W rzeczywistości moc przeciwutleniająca jednej filiżanki zielonej herbaty została oszacowana na równoważną 100–200 mg czystego kwasu askorbinowego.

Stymulacja apoptozy, czyli zaprogramowanej śmierci komórki

Do właściwości EGCG, które decydują o tym, że jest to związek mający zastosowanie przy chorobach kobiecych, zalicza się również zdolność do stymulacji apoptozy. Jest to programowana śmierć komórki, będąca istotnym czynnikiem w rozwoju endometriozy. Dlaczego? Jej zaburzenia hamują usuwanie komórek, które przedostały się do jamy otrzewnej, co pozwala na ich przetrwanie, implantację, namnażanie się i tym samym prowadzi do powstawania stanów zapalnych oraz zrostów.

Suplement EGCG – scam czy hit przy chorobach kobiecych?

EGCG to dość częsty składnik suplementów diety dedykowanych dorosłym kobietom. Powyżej opisałam właściwości tej katechiny, po których można stwierdzić, że to HIT. Jednak dla jasności pokażę jeszcze, co mówią badania naukowe.

EGCG a mięśniaki macicy

Suplement EGCG został przebadany m.in. pod kątem możliwości jego zastosowania w przypadku mięśniaków macicy. Co pokazały badania naukowe?

  • Roshdy i in.: zmniejszenie objętości mięśniaków macicy i dolegliwości z nimi związanych, a także znacząca poprawa jakości życia. Interwencja: 800 mg ekstraktu z zielonej herbaty na dobę przez 4 miesiące.
  • Miriello i in.: znacząca poprawa bólu w miednicy i zmniejszenie unaczynienia mięśniaków macicy. Interwencja: 25 μg witaminy D + 150 mg EGCG + 5 mg witaminy B6 dwa razy dziennie przez 4 miesiące.

Mój komentarz:

Oba badania przyniosły obiecujące wyniki, ale ich wadą jest mała liczebność grupy badanej. Warto też zauważyć, że w jednym i drugim badaniu suplementacja EGCG trwała 4 miesiące. To pokazuje, że na efekty trzeba poczekać, zachowując systematyczność suplementacji. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że korzystne efekty dawała suplementacja nawet mniejszych dawek EGCG, ale przy połączeniu go z witaminą D i B6.

EGCG a PCOS

EGCG z zielonej herbaty może działać korzystnie nie tylko przy mięśniakach macicy, ale i PCOS.

  • Tehrani i in.: znaczący spadek BMI, obwodu talii i procentowej zawartości tkanki tłuszczowej, ale brak znaczącej różnicy w poziomach markerów stanu zapalnego (IL-6, CRP i TNF-α) między grupą badaną a kontrolną. Interwencja: 500 mg ekstraktu z zielonej herbaty przez 45 dni.

Mój komentarz:

Przytoczone badanie pokazuje, że suplementację EGCG można rozważać również, jeśli jednym z celów suplementacji jest wspomaganie procesu unormowania masy ciała. Jednak ponownie – liczebność grupy badanej nie była duża, a efekty obserwowano przy systematycznej suplementacji przez ponad miesiąc.

Co z badaniami wśród kobiet z endometriozą? Tu pojawia się pewien problem, bo faktycznie obserwuje się korzystne właściwości EGCG (patrz wyżej), które można wykorzystać we wspomaganiu leczenia tej choroby. Jednak badania zostały przeprowadzone na zwierzętach, przez co mają mniejszą wartość (jeśli ktoś z Was znalazł badanie kliniczne na ten temat, proszę o komentarz – zaktualizuję artykuł).

EGCG – podsumowanie i moje propozycje suplementów diety

EGCG jest obiecującym składnikiem pod względem korzyści zdrowotnych w leczeniu łagodnych zaburzeń ginekologicznych. Może on działać na kilka procesów zaangażowanych w patogenezę mięśniaków macicy i endometriozy, a także łagodzić objawy związane z PCOS. Jednak nie można stwierdzić jednoznacznie, że to HIT, ponieważ wciąż brakuje randomizowanych badań kontrolowanych przeprowadzonych na większych grupach kobiet. 

Moja opinia:

EGCG nie jest zazwyczaj suplementem “pierwszego rzutu”, który proponuję moim Pacjentkom z chorobami kobiecymi. Ze względu na ograniczone dowody dotyczące jego skuteczności oraz ryzyko podwyższenia stężenia aminotransferaz w surowicy przy dawkach równych lub większych niż 800 mg na dobę, zalecałabym ostrożność. Warto pomyśleć, czy faktycznie suplement EGCG jest niezbędny – szczególnie jeśli regularnie pijesz zieloną herbatę liściastą i/lub przyjmujesz już sporo leków / suplementów diety albo masz podwyższone stężenie aminotransferaz w surowicy. 

Jeśli zamierzasz zacząć suplementację, pamiętaj o wyborze odpowiednich suplementów diety (jest ich sporo, więc łatwo się pogubić). Osobiście polecam Ci 2 produkty – nie są to pewnie jedyne preparaty warte uwagi, ale akurat te udało mi się znaleźć (w razie czego zapytaj mnie o konkretny produkt w komentarzu):

W internecie nie brakuje sprzecznych informacji, przez które możesz wydać pieniądze na niewłaściwy suplement diety lub przyjmować go w nieodpowiedni sposób. Pozwól, że pomogę Ci uporządkować plan suplementacji, aby realnie wspomagał Twoje zdrowie i płodność – zapoznaj się z moją propozycją protokołu suplementacyjnego, dzięki któremu nie będziesz musiała zastanawiać się co suplementować, w jakich ilościach, jak długo i o jakiej porze dnia…

Protokół suplementacyjny

Bibliografia:

  • Roshdy E., Rajaratnam V., Maitra S., Sabry M., Allah A.S.A., Al-Hendy A. Treatment of symptomatic uterine fibroids with green tea extract: A pilot randomized controlled clinical study. Int. J. Womens Health. 2013;7:477–486.
  • Porcaro G., Santamaria A., Giordano D., Angelozzi P. Vitamin D plus epigallocatechin gallate: A novel promising approach for uterine myomas. Eur. Rev. Med. Pharmacol. Sci. 2020;24:3344–3351.
  • Miriello D., Galanti F., Cignini P., Antonaci D., Schiavi M.C., Rago R. Uterine fibroids treatment: Do we have new valid alternative? Experiencing the combination of vitamin D plus epigallocatechin gallate in childbearing age affected women. Eur. Rev. Med. Pharmacol. Sci. 2021;25:2843–2851.
  • Tehrani H.G., Allahdadian M., Zarre F., Ranjbar H., Allahdadian F. Effect of green tea on metabolic and hormonal aspect of polycystic ovarian syndrome in overweight and obese women suffering from polycystic ovarian syndrome: A clinical trial. J. Educ. Health Promot. 2017;6:36.
  • Mombaini E., Jafarirad S., Husain D., Haghighizadeh M.H., Padfar P. The impact of green tea supplementation on anthropometric indices and inflammatory cytokines in women with polycystic ovary syndrome. Phytother. Res. 2017
  • Hazimeh, D., Massoud, G., Parish, M., Singh, B., Segars, J., & Islam, M. S. (2023). Green Tea and Benign Gynecologic Disorders: A New Trick for An Old Beverage?. Nutrients15(6), 1439. 

Zobacz jeszcze

Zapisz się do newslettera